Czy gleba mało żyzna musi być zawsze glebą mało urodzajną?

Gleba to z definicji zewnętrzna warstwa skorupy ziemskiej. Powstaje na skutek kruszenia się i rozdrabniania skał. Składa się z substancji organicznych, składników mineralnych, wody oraz powietrza. W naszym kraju spotkać możemy wiele typów gleb. Możemy podzielić w prosty sposób na dwa główne rodzaje – gleby żyzne (w tym czarnoziemy, mady, gleby brunatne, płowe i rędziny) oraz gleby mało żyzne (w tym gleby górskie, inicjalne, rdzawe, bielicowe i piaszczyste).

W polskich ogrodach często spotkać możemy się z glebą mało żyzną, najczęściej piaszczystą.

Jak sprawdzić rodzaj gleby w naszym ogrodzie?

Jeśli z naszej ziemi nie jesteśmy w stanie zrobić trwałej kulki, a nasze próby kończą się jej rozsypywaniem to oznacza, że mamy do czynienia właśnie z piaszczystą glebą, która bardzo łatwo przepuszcza wodę, która po opadach lub podlewaniu bardzo szybko wysycha, a w trakcie suszy łatwo wyparowuje. Aby poradzić sobie z taką glebą mamy do dyspozycji trzy możliwości.

Wymieszanie gleby

Pierwsza możliwość to wymieszanie gleby. Możemy na miejsce naszego ogródka lub rabaty przetransportować odpowiednią ilość gleby żyznej i wymieszać ją z naszą mało żyzną glebą. Taki zabieg stosujemy wyłącznie wtedy, kiedy gleba jest naprawdę bardzo słabej jakości.

Nawożenie

Druga możliwość to nawożenie gleby. W mało żyznych glebach często brakuje próchnicy, czyli tej najżyźniejszej, organicznej warstwy. Zawiera ona strukturę gruzełkowatą, która stanowi punkt zaczepienia dla korzeni, którego brakuje w mało żyznych glebach. Próchnica gwarantuje również naszym roślinom składniki pokarmowe, których z pewnością nie dostarczy im piaszczysta gleba. Aby zwiększyć jej zawartość dodajemy warstwę organiczną, czyli obornik, kompost lub torf.

Stosowanie hydrożelu

Ostatnia możliwość to zastosowanie w naszej glebie hydrożelu. Naszym zdaniem ten punkt, razem z nawożeniem, będzie idealnym połączeniem które w zupełności poradzi sobie z mało urodzajną glebą. Sadząc rośliny dodajemy hydrożel, który będzie absorbował każde dodatkowe ilości wody.

Zatem czy to podlewając rośliny, czy podczas opadów, wymieszany przez nas z glebą hydrożel pochłonie nadmiar wody a następnie stopniowo będzie uwalniał ją z powrotem do gleby, zapobiegając jej wysuszaniu. Hydrożel sprawi, że rośliny będą miały stały dostęp do wody, co bezpośrednio przełoży się na ich lepszą kondycję, wzrost i obfitość plonu. Do tego dokładając warstwę próchnicy będziemy w stanie sprawić, że mała żyzna gleba stanie się glebą niezwykle urodzajną.


Co to jest susza glebowa, kiedy występuje i jak sobie z nią radzić?

Susza glebowa, według definicji, to inaczej niedobór dostępnej dla roślin wody, który występuje w następstwie suszy atmosferycznej (czyli długotrwałego okresu bez występowania opadów atmosferycznych bądź występowania opadów w niewystarczających ilościach). Jest to sytuacja, w której gleba nie jest w stanie zaspokoić potrzeb roślin na wodę.

Susza glebowa jest zatem sytuacją niezwykle groźną dla naszych roślin!

Jej następstwem jest również zamieranie życia mikrobiologicznego oraz występowanie reakcji fizykochemicznych w ryzosferze, co prowadzi nie tylko do niedoboru wody, ale również głodu fizjologicznego.

Występowanie suszy glebowej

Susza glebowa występuje szybciej oraz w większym nasileniu na glebach lekkich, piaszczystych i żwirowych, gdzie kapilary nie są głęboko ukształtowane. Na glebach ciężkich, dzięki przestworom kapilarnym, występowanie suszy jest opóźnione. Wspomniane przestwory uzupełniają niedobory wody dla korzeni z głębszych warstw.

Nagłe, obfite opady zazwyczaj wyrównują zasoby wody (choć nie zawsze, ale jest to temat na osobny artykuł), eliminując problem suszy glebowej, jednak co w przypadku, kiedy opady nie występują?

Na szczęście znamy sposoby zarówno na zapobieganie suszy glebowej (na określonych obszarach) oraz na doraźne radzenie sobie z nią.

Zapobieganie suszy glebowej

Aby zapobiegać występowaniu suszy glebowej powinniśmy już na etapie sadzenia roślin pomyśleć o zastosowaniu hydrożelu. Hydrożel posiada właściwości absorbujące wodę, dzięki czemu przy obfitszych opadach zmagazynuje ją, by następnie stopniowo uwalniać w okresach panującej suszy glebowej.


W celu zapobiegania jak i doraźnego radzenia sobie z suszą glebową stosujemy sztuczne nawadnianie. Założenie systemu nawadniania przed sadzeniem rozwiązuje problem całkowicie, jest to jednak rozwiązanie kosztowne. Oprócz tego możemy w samodzielny sposób nawadniać rośliny, pomagając im we wzroście i rozwoju w czasie suszy.

Dla niektórych roślin możemy zastosować również agrowłókninę bądź ściółkę, które zapobiegają nadmiernemu parowaniu wody z gleby, dzięki czemu w glebie zostaje jej więcej i na dłużej.

Jak przedłużyć okres kwitnienia roślin?

Każda roślina ma własne, indywidualne wymagania. Sprostając im możemy polepszyć jej rozwój, zwiększyć plony czy sprawić, by kwitła dłużej i bardziej intensywnie. Istnieje na szczęście kilka uniwersalnych zasad, których przestrzeganie może doprowadzić nas do celu. Tym razem na celownik bierzemy długość okresu kwitnienia roślin. Co powinniśmy zrobić, aby ten czas wydłużyć?

1. Stanowisko

Myślenie o roślinach rozpocznijmy jeszcze zanim ją posadzimy. To ważne, ponieważ większość roślin kwitnących wymaga od nas słonecznego (lub chociaż półsłonecznego) stanowiska. Sadzenie roślin ozdobnych w zacienionych miejscach może przekreślić nasze powodzenie już na samym początku.

2. Podlewanie

Rośliny są wrażliwe zarówno na niedobory wody, jak i na przelanie.

Łatwo jest powiedzieć, że rośliny należy podlewać odpowiednio często, odpowiednią ilością wody. Brzmi jak abstrakcja? Na szczęście jest to prostsze niż nam się wydaje. O podlewaniu, co może wydawać się nietypowe, powinniśmy również pomyśleć jeszcze przed posadzeniem rośliny. W miejscu sadzenia, do gleby, należałoby dodać odpowiednią ilość hydrożelu. To naprawdę wystarczy! Hydrożel dzięki swoim właściwościom będzie magazynował nadmierne ilości wody, co zapobiegnie przelaniu rośliny, a w okresie suszy będzie ją stopniowo uwalniał, dzięki czemu unikniemy jej przesuszeniom.

3. Nocne obniżanie temperatury

Ten punkt dotyczyć będzie roślin doniczkowych. Warto jest nocą uchylić okna, ponieważ obniżenie temperatury dobrze wpływa na kwitnienie roślin. Niska temperatura spowalnia procesy dojrzewania rośliny, co ma bezpośredni wpływ na długość jej kwitnienia oraz jej ogólną kondycję.

4. Wilgotność

Część roślin lubi mieć wilgotne powietrze. Aby utrzymać wilgotność w powietrzu wystarczy co rano delikatnie zamgławić powietrze wokół nich. Tutaj jednak musimy uważać, ponieważ nie każda roślina będzie zadowolona z takiego pomysłu – zanim zaczniemy, dowiedzmy się które z naszych roślin potrzebują większej wilgotności, a które jej nie tolerują.

5. Przycinanie

Przycinanie roślin to uniwersalna zasada, natomiast terminy cięcia to już indywidualne potrzeby każdego gatunku. Niemniej samo cięcie bardzo pozytywnie wpływa na rośliny, poprawiając widocznie i znacząco ich kwitnienie.

6. Choroby i szkodniki

W uprawie roślin domowych i ogrodowych musimy szczególnie uważać na choroby i szkodniki roślin, które czasami bywają ciężkie do zauważenia. Obecność chorób bądź szkodników może nie tylko skrócić czas i obfitość kwitnienia, ale nawet zahamować ten proces całkowicie.

Co to jest i jak działa hydrożel?

Hydrożel to substancja, którą dodajemy do ziemi (najczęściej w trakcie sadzenia roślin), która pomaga w utrzymywaniu wilgoci w glebie. Dzięki jego zastosowaniu możemy rzadziej podlewać nasze rośliny, które będą miały nadal stały dostęp do wody. To z kolei przekłada się bezpośrednio na lepszy wzrost oraz bardziej obfite plonowanie czy kwitnienie.

Co to jest hydrożel?

Hydrożel (inaczej agrożel, superabsorbent) to, z definicji, nierozpuszczalne, usieciowane i wielocząsteczkowe polimery, które charakteryzują się sorpcją kationów oraz zdolnością pochłaniania wody. Ich obecność bezpośrednio wpływa na poprawę fizycznych właściwości gleby. Dla powszechnego użytku dostępne są pod postacią granulatu bądź proszku, który mieszamy z glebą przed posadzeniem rośliny.

Jak działa hydrożel?

Podczas dostarczania wody do gleby, czy to w sposób mechaniczny (podlewając rośliny), czy poprzez opady, hydrożel rozpoczyna jej absorpcję.

Polimery hydrożelu są w stanie powiększyć się nawet 600-krotnie!

Zmagazynowana woda jest z czasem stopniowo uwalniana z powrotem do gleby, dzięki czemu rośliny mają stałą wilgotność i dostęp do wody, nawet przy braku opadów.

Zalety stosowania hydrożelu

Po zastosowaniu hydrożelu, tj. zmieszaniu go z glebą, hydrożel w trakcie opadów lub podlewania będzie magazynował wodę, uwalniając ją stopniowo w czasie wolnym od dostarczania wody do gleby. Dzięki swoim właściwościom będzie magazynował nadmierne ilości wody, co zapobiegnie przelaniu naszych roślin, a w momencie występowania suszy będzie ją stopniowo uwalniał, co będzie miało bezpośredni wpływ na brak występowania przesuszania się roślin. Hydrożele są bardzo efektywne – rośliny są w stanie pobrać nawet 90 procent wody w nich zmagazynowanej.

Stosowanie hydrożelu ma bezpośrednie przełożenie na żywotność, kwitnienie, obfitość plonów czy ogólną kondycję roślin.

Dzięki jego stosowaniu:

  • zmniejszamy częstotliwość podlewania roślin,

  • zapewniamy roślinom stały dostęp do wilgoci, eliminując ryzyko wystąpienia stresu wodnego,

  • zapobiegamy przesiąkaniu wilgoci do głębszych warstw gleby,

  • zapobiegamy więdnięciu i usychaniu roślin,

  • poprawiamy żywotność i kondycję roślin.

Kiedy i jak stosujemy hydrożel?

Hydrożel najlepiej stosować:

  • na glebach lekkich,
  • tam, gdzie nie jest możliwe regularne nawadnianie gleby,
  • na obszarach występowania suszy glebowej
  • w miejscach, gdzie chcemy, aby nasze rośliny miały stały dostęp do wody.

Stosowanie hydrożelu jest bardzo proste – wystarczy wymieszać go z glebą w trakcie sadzenia roślin, na wysokości korzeniu. To ważne, aby był on wymieszany, a nie stanowił jedynie posypki na glebie już po posadzeniu. Drugą istotną kwestią jest przestrzeganie dawkowania hydrożelu. Producent na opakowaniu każdorazowo podaje zalecane dawki, w zależności od tego gdzie będzie używany. Przestrzeganie tych zasad zagwarantuje stuprocentową skuteczność hydrożelu.

Jak ograniczyć straty przed suszą w ogrodzie?

Obecnie niemal co roku susza daje się nam we znaki. Przychodzą okresy, kiedy opady nie występują, a naszym roślinom zaczyna doskwierać brak wody, czasami występuje również tzw. susza glebowa. Co zrobić, aby ograniczyć straty plonów w takich sytuacjach?

Podlewanie roślin

Kluczowe jest wówczas odpowiednie podlewanie roślin.

Dobrze jest zabezpieczyć się przed skutkami suszy jeszcze przed ich sadzeniem, np. poprzez zastosowanie hydrożelu.

Hydrożel absorbuje nadmiar wody kiedy występują opady (lub kiedy podlewamy roślinę), a następnie stopniowo uwalnia wodę z powrotem do gleby. Dzięki niemu rośliny mają do niej nieprzerwany dostęp, gleba jest stale wilgotna, co ma bezpośredni wpływ na żywotność i kondycję roślin oraz obfitość jej plonów. Więcej o działaniu hydrożelu przeczytasz tutaj.


Jeśli w naszej glebie nie ma hydrożelu, musimy pamiętać o regularnym podlewaniu roślin, zwłaszcza w okresach suszy. Podlewamy obficie i regularnie, kontrolując wilgotność gleby (tak, abyśmy nie przesadzili w drugą stronę i nie przelali roślin).

Ściółkowanie

Aby zapobiegać skutkom suszy możemy zastosować ściółkowanie lub wyłożyć agrowłókninę. Zarówno agrowłóknina jak i ściółka zapobiegają nadmiernemu parowaniu wody z gleby, dzięki czemu zostaje jej tam więcej, na dłużej. Stanowi również barierę dla słońca, dzięki czemu sama temperatura gleby również jest niższa. Ściółka, np. kora, trawa, ścinki drewna, wiórki czy szyszki również pełnią rolę absorpcyjną, magazynując niewielkie (w porównaniu z hydrożelem) ilości wody, którą mogą oddawać roślinom w trakcie trwającej suszy.

Odpowiednie doniczki

Jeśli nasze uprawy mamy w doniczkach (np. truskawki doniczkowe lub małe krzewy owocowe) możemy o odpowiedniej pomyśleć jeszcze przed sadzeniem roślin. Na rynku dostępne są doniczki, które dzięki odpowiedniej budowie są w stanie magazynować wodę i uwalniać ją stopniowo, dzięki czemu w okresach suszy i braku opadów, kiedy nie możemy mechanicznie podlać roślin, będą one miały stały dostęp do wody.

Jak sprawić, aby rośliny miały lepszy system korzeniowy?

Mimo, że na pierwszy rzut oka go nie widać, to dla nas powinien być oczkiem w głowie. System korzeniowy – bo to o nim mowa – odpowiada za pobieranie wody oraz składników pokarmowych z gleby a także bierze udział w wielu procesach fizjologicznych roślin. Jeśli zadbamy o jego prawidłowy rozwój, nasze rośliny odwdzięczą się nam w postaci obfitszych plonów i lepszej kondycji.

Na prawidłowy rozwój korzeni naszych roślin wpływ ma naprawdę wiele czynników, na szczęście na większość z nich mamy realny wpływ.

1. Zawartość próchnicy w glebie

Próchnica to najżyźniejsza, organiczna, niezwykle pożądana warstwa gleby. Zapewnia roślinom ogrom składników organicznych, których nie zapewni im żadna z warstw mineralnych. Jest to struktura gruzełkowata, która stanowi punkt przyczepu korzeni, poprawiając ich rozwój w glebie. Aby zwiększyć zawartość próchnicy w glebie powinniśmy dodać do niej warstwę organiczną, czyli np. obornik, kompost czy torf.

2. Zawartość makro i mikroelementów

Makro i mikroelementy to niezbędne roślinom składniki odżywcze. W oczywisty sposób wpływają na ich rozwój, zarówno korzeni jak i części nadziemnych. Jeśli zabraknie ich w glebie, korzenie będą słabiej się rozwijać oraz zaczną występować niedobory. Aby zwiększyć ilość mikro i makroskładników możemy zastosować bogate nawozy z mikroelementami – sprawdzą się tutaj nie tylko nawozy mineralne, ale również organiczne – w tym kompost, obornik, torf a także biohumusy.

3. Wartość pH gleby

Jeśli posadzimy rododendron w glebie zasadowej to niestety nie urośnie nam tak, jakbyśmy tego chcieli. Dlaczego? Ponieważ jego korzenie prawidłowo pobierają składniki pokarmowe wyłącznie w określonym przedziale pH. Dlatego tak ważne jest, aby rośliny miały odpowiednie, dopasowane dla nich podłoże. Glebę możemy odkwasić lub zakwasić, używając odpowiednich preparatów.

Do zakwaszania warto użyć np. torfu, który nie tylko zakwasi glebę, ale dodatkową ją użyźni.

4. Temperatura

Na to niestety nie mamy wpływu. Przy zbyt niskich temperaturach pobieranie wody przez korzenie stanie się niemożliwe, ponieważ będzie ona w formie stałej (lód), co w konsekwencji doprowadzi do obumierania roślin. Zbyt wysoka temperatura jest szczególnie niebezpieczna dla roślin o płytkim systemie korzeniowym, ponieważ wówczas woda szybko wysycha i wyparowuje, co powoduje jej niedobory.

5. Woda

Wody powinno być zawsze w sam raz. Łatwo powiedzieć, prawda? Wydawałoby się, że ciężej zrobić, ale nic bardziej mylnego. Zbyt duża ilość wody sprawia, że korzenie zaczynają gnić, zbyt mała natomiast, że obumierają. Idealnym rozwiązaniem jest zastosowanie hydrożelu, który zmagazynuje duże ilości wody i będzie ją uwalniać w okresach suszy, dzięki temu roślina uniknie okresowych niedoborów, a jej wzrost będzie optymalny.