Blog


25.06.2019

Czy gleba mało żyzna musi być zawsze glebą mało urodzajną?

Gleba to z definicji zewnętrzna warstwa skorupy ziemskiej. Powstaje na skutek kruszenia się i rozdrabniania skał. Składa się z substancji organicznych, składników mineralnych, wody oraz powietrza. W naszym kraju spotkać możemy wiele typów gleb. Możemy podzielić w prosty sposób na dwa główne rodzaje – gleby żyzne (w tym czarnoziemy, mady, gleby brunatne, płowe i rędziny) oraz gleby mało żyzne (w tym gleby górskie, inicjalne, rdzawe, bielicowe i piaszczyste).

W polskich ogrodach często spotkać możemy się z glebą mało żyzną, najczęściej piaszczystą.

Jak sprawdzić rodzaj gleby w naszym ogrodzie?

Jeśli z naszej ziemi nie jesteśmy w stanie zrobić trwałej kulki, a nasze próby kończą się jej rozsypywaniem to oznacza, że mamy do czynienia właśnie z piaszczystą glebą, która bardzo łatwo przepuszcza wodę, która po opadach lub podlewaniu bardzo szybko wysycha, a w trakcie suszy łatwo wyparowuje. Aby poradzić sobie z taką glebą mamy do dyspozycji trzy możliwości.

Wymieszanie gleby

Pierwsza możliwość to wymieszanie gleby. Możemy na miejsce naszego ogródka lub rabaty przetransportować odpowiednią ilość gleby żyznej i wymieszać ją z naszą mało żyzną glebą. Taki zabieg stosujemy wyłącznie wtedy, kiedy gleba jest naprawdę bardzo słabej jakości.

Nawożenie

Druga możliwość to nawożenie gleby. W mało żyznych glebach często brakuje próchnicy, czyli tej najżyźniejszej, organicznej warstwy. Zawiera ona strukturę gruzełkowatą, która stanowi punkt zaczepienia dla korzeni, którego brakuje w mało żyznych glebach. Próchnica gwarantuje również naszym roślinom składniki pokarmowe, których z pewnością nie dostarczy im piaszczysta gleba. Aby zwiększyć jej zawartość dodajemy warstwę organiczną, czyli obornik, kompost lub torf.

Stosowanie hydrożelu

Ostatnia możliwość to zastosowanie w naszej glebie hydrożelu. Naszym zdaniem ten punkt, razem z nawożeniem, będzie idealnym połączeniem które w zupełności poradzi sobie z mało urodzajną glebą. Sadząc rośliny dodajemy hydrożel, który będzie absorbował każde dodatkowe ilości wody.

Zatem czy to podlewając rośliny, czy podczas opadów, wymieszany przez nas z glebą hydrożel pochłonie nadmiar wody a następnie stopniowo będzie uwalniał ją z powrotem do gleby, zapobiegając jej wysuszaniu. Hydrożel sprawi, że rośliny będą miały stały dostęp do wody, co bezpośrednio przełoży się na ich lepszą kondycję, wzrost i obfitość plonu. Do tego dokładając warstwę próchnicy będziemy w stanie sprawić, że mała żyzna gleba stanie się glebą niezwykle urodzajną.