Jak przygotować ziemię pod pomidory?

Pomidor – roślina ta pochodzi z zachodniej części Ameryki Południowej. Jeden z gatunków – pomidor zwyczajny jest rośliną uprawną, a jego owoc (w znaczeniu botanicznym) jest warzywem wg. klasyfikacji towarów spożywczych. We Włoszech nazywane były pomi dei mori (jabłka wrzosowisk), stąd wywodzi się polska ich nazwa.

Owoce pomidorów są niskokaloryczne, w 100 gramach jest to ok. 22 kcal. Są znakomitym źródłem beta-karotenu, potasu a także witamin C i E. Zawierają również zdrowy dla ludzi likopen. Odmiany żółte są słodsze, gdyż mają wyższą zawartość cukrów.

O walorach smakowych można pisać i pisać, ale tych walorów próżno szukać w pomidorach z marketowych półek. Najpyszniejsze to te z przydomowych ogródków, uprawiane bez chemii, dojrzewające w słońcu.

Gleba pod uprawę pomidorów

Pomidory mają swoje wymagania. Gleba powinna być żyzna, piaszczysto-gliniasta, od odpowiedniej zasobności w wapń (jego niedobór może powodować suchą zgniliznę wierzchołków owoców). Odczyn gleby pod uprawę powinien optymalnie mieścić się w widełkach od 5,5 do 6,5 pH. Należy również wziąć pod uwagę wysokie wymagania jeśli chodzi o ciepło. Pomidor potrzebuje około 4 miesięcy okresu bezmroźnego, przymrozki nie powinny się już pojawiać po 15-20 maja i nie rozpoczynać wcześniej niż połowa października.

Wybór miejsca dla pomidorów

Zanim posadzimy pomidory należy wybrać optymalną miejscówkę. Musi to być teren ciepły i nasłoneczniony. Stanowiska powinny być przewiewne, ale nie narażone na wiatry, które szybko uszkodzą delikatne pędy. Najlepiej sadzić je przy żywopłotach lub południowych ścianach budynków.

Pomidory najlepiej rosną w temperaturach 22-27°C a w temperaturach poniżej 12°C zaczynają zamierać.

Przygotowanie rozsady

Warto pamiętać by zakupić nasiona u dobrego i sprawdzonego producenta. Wysiewu należy dokonać pomiędzy lutym a marcem. Podłoże można przygotować samodzielnie mieszając ziemię kompostową z torfem. Można również zakupić gotowe w sklepi ogrodniczym. Skrzynka do wysiania nasion powinna mieć otwory w dnie i ustawić należy ją na podstawie, która zapewni miejsce na nadmiar wody.

Podłoże warto wymieszać z hydrożelem. Preparat znakomicie wchłania wodę a później ją oddaje. Pozwala to na dużo rzadsze podlewanie i ogranicza ryzyko przelania a ziemi zapewnia optymalną wilgotność. Na tak przygotowane podłoże należy wysypać nasiona, po czym przykryć je centymetrową warstwą ziemi i zrosić. Pomidorom należy zapewnić temperaturę kiełkowania w granicach 22-25°C. Zapewni ją najlepiej parapet pod oknem od strony południowej. Siewki powinny się pojawić po około 4 tygodniach. Wtedy temperatura powinna być już niższa, tak do 20°C. Gdy rośliny wypuszczą liście można je Przepikować (przesadzać) do doniczek. Do tego celu można wykorzystać ziemię spod rozsady i uzupełnić o nową. Nie zaszkodzi uzupełnić każdej doniczki o kilka kawałeczków hydrożelu.

Jak przygotować podłoże w ogrodzie

By uzyskać obfite plony pamiętać należy dobrze przygotować podłoże pod pomidory. Przed wysadzeniem sadzonek teren należy dokładnie odchwaścić i przekopać ziemię na głębokość 20-30 cm. Ziemię można wymieszać z kompostem i specjalnym podłożem do pomidorów. Nie powinno się przy tym zapominać o hydrożelu, który jest w stanie zmagazynować nawet 1000 razy więcej wody nić sam waży. Będzie ją zbierał w czasie podlewania, z deszczu, rosy czy mgły. W dobie, gdy susze stały się u nas zjawiskiem powszechnym odda nieocenione usługi na polu zasilania roślin w wodę. Bo to co zebrał, będzie roślinom przed długi czas sukcesywnie oddawał.

Sadzenie pomidorów

Z wysadzaniem pomidorów do gruntu należy zaczekać do 15 maja, by nie narazić rośliny na przymrozki. A już jakiś tydzień przed sadzeniem należy zacząć je hartować, stopniowo obniżając temperaturę, ograniczając podlewanie i wietrząc pomieszczenie. Roślina jest gotowa do posadzenia w gruncie, gdy ma ok. 20-30 cm i 5-7 liści.

Sadzonki wsadzamy nieco głębiej niż rosły w doniczce. Odstęp między roślinami powinien wynosić ok. 40-50 cm. Wokół rośliny tworzymy zagłębienie, które zatrzyma wodę i obficie podlewamy uważając jednocześnie by nie zamoczyć liści. Każda roślin powinna mieć podporę i być do niej sukcesywnie podwiązywana w miarę swojego wzrostu. Wysokość podpory zależy oczywiście od gatunku pomidorów. Te wysokopienne porastają nawet do ponad 2 metrów wysokości i takie też powinny być podpory.

Kiedy i jak przesadzać róże?

O różach można w nieskończoność. Pierwsze wzmianki o tej królowej kwiatów pojawiają się 5 tysięcy lat temu a uprawiane były na Sumatrze. Również w Chinach mniej więcej w tym czasie, w roku mniej więcej 2660 p.n.e. uprawiano róże. W Egipcie róża poświęcona była Izydzie a w Grecji Afrodycie, bogini miłości.

Hipokrates znał i cenił ją jako roślinę mającą właściwości lecznicze. Persowie uznawali ją za królową ogrodów, w ich języku słowo róża oznacza kwiat. A gdy w VII wieku podbili ich Arabowie, oczarowani różami, stali się w krótkim czasie specjalistami od ich upraw. Do Europy zawitała najprawdopodobniej z krzyżowcami około roku 1300 i jako roślina lecznicza uprawiania była w przyklasztornych ogrodach. Stamtąd trafiła do ogrodów botanicznych Francji i Włoch. Jej zapach urzekał, wszak płatki róż pachną nawet po wysuszeniu. To sprawiło, że zaczęto używać ich do produkcji wody różanej a następnie perfum. Efektem tej nieziemskiej wręcz miłości świata do róż jest wyhodowanie około 20 tysięcy odmian szlachetnych. Do tego na kuli ziemskiej występuje ponad 200 gatunków róż dzikich.

kiedy i jak przesadzać róże

Czy można przesadzać róże?

Róża to bardzo delikatny kwiat. Delikatne są jej płatki ale również kruche i delikatne ma korzenie. Im starsza roślina tym jej system korzeniowy jest bardziej rozbudowany i głęboki. Przesadzanie róż, zwłaszcza wiekowych należy traktować jako ostateczność. I naprawdę lepiej kupić nowy okaz niż przesadzać stary. Ale nie ma rzeczy niemożliwych. Przy odpowiednim przygotowaniu przesadzanie róży może zakończyć się pełnym sukcesem. Trzeba jednak spełnić kilka warunków. I szczególną ostrożność zachować przy przesadzaniu wiekowych okazów.

Kiedy przesadzać róże

Najlepszym czasem do przesadzenia róży jest okres po zakończeniu wegetacji, czyli jesień – najlepiej od października aż do pierwszych przymrozków.  Można ją również przesadzać wiosną, ale wtedy istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie zdąży się zregenerować i nie zakwitnie.

Jak bezpiecznie przesadzać róże

Należy zachować daleko idącą ostrożność, by jak najmniej uszkodzić system korzeniowy. Im starsza roślina tym szerzej i głębiej należy ją okopać. Taką powstającą bryłę delikatnie z każdej strony trzeba podważać, wyciągnąć i sprawdzić system korzeniowy. Jeśli widoczne są korzenie stare i chore to przy pomocy sekatora trzeba je usunąć a miejsca po cięciach zabezpieczyć maścią ogrodniczą.

Przycięcia wymaga również część naziemna. Jest to niezbędne, gdyż pozostawienie zbyt długich pędów spowoduje, że skrócony i uszkodzony podczas przesadzania system korzeniowy nie będzie w stanie dostarczyć wiosną składników pędom i liściom.  Część naziemną należy zatem skrócić o 2/3 długości.  Inaczej niewielkie są szanse by różę tego roku ujrzeć kwitnącą.

Roślinę należy delikatnie przetransportować w nowe miejsce pilnując, by jak najmniej ziemi odpadło od bryły korzeniowej.

Dołek, który należy przygotować w nowym miejscu powinien być dwukrotnie większy w obwodzie i dwukrotnie głębszy niż bryła korzeniowa przesadzanej rośliny. Na dnie wysypać należy żyzną ziemię, najlepiej tę dedykowaną różom. Dobrą praktyką jest również dodanie do podłoża hydrożelu TerraCottem. Dzięki niemu w deszczowe dni róże unikną przelania, a w okresie suszy hydrożel stopniowo będzie uwalniał do korzeni zgromadzoną wodę, co zapobiegnie ich przesuszeniu. Nie powinno się stosować żadnych dodatkowych nawozów aż do kolejnej wiosny. Róża powinna być posadzona na takiej samej głębokości na jakiej do tej pory rosła. Wolne przestrzenie należy uzupełnić ziemią, dokładnie ją ugnieść tworząc dołek i bardzo obficie podlać by woda dotarła do całego systemu korzeniowego. Następnie na wierzchu usypujemy kopczyk z kory sosnowej lub torfu. Pozwoli to ochronić roślinę i jej korzenie przed mrozami.

Jeśli zastosowane zostaną wszystkie powyższe zasady wiosną pojawią się nowe, zdrowe pędy, na nich listki a później tak ukochane przez wielu kwiaty.