Kiedy i jak sadzić mieczyki?

Mieczyki (Gladiolus), zwane również gladiolami, to rośliny o wyjątkowej urodzie, uprawiane w ogrodach w niezliczonej ilości kolorów. Ich kwiaty zebrane są w kłosowe kwiatostany, które podziwiać można od lipca do sierpnia. Liście mieczyków przypominają swym wyglądem miecze i stąd wzięła się nazwa.

Kiedy i jak sadzić mieczyki

Kiedy i gdzie sadzić mieczyki?

Bulwy mieczyków dostępne są w sprzedaży już z końcem zimy, jednak sadzić można je dopiero w drugiej połowie kwietnia i tak do połowy maja. Ale nie powinno się ściśle trzymać dat. Jeśli zima jest długa i mroźna, do tego podłoże nasiąknięte wodą, to sadząc mieczyki w kwietniu tylko zmarnuje się bulwy. Dobrze jest je sadzić, gdy podłoże jest już wygrzane (powyżej 10oC). Jeśli jednak zima rozpieszczała swym ciepłem lepiej zrobić to już w kwietniu, żeby zbyt późno nie zaczęły kwitnąć.

Mieczyki kochają słońce, wybierając im stanowisko trzeba wziąć to pod uwagę. Może to być ostatecznie półcień. Ale miejsce to musi być osłonięte od wiatru. Podłoże powinno być głęboko przekopane, żyzne, przepuszczalne o odczynie lekko kwaśnym lub obojętnym (6,5-7 pH) i zachowujące stałą wilgotność.

Gladiole co roku powinno się sadzić w innym miejscu, wrócić do poprzedniego nie można wcześniej niż po kilku latach. Wybierając miejsce należy unikać sąsiedztwa kwiatów, które mogą być potencjalnymi nosicielami chorób grzybowych i wirusowych, mowa tu o bratkach, astrach, petuniach, liliach, floksach czy ostróżkach. Również rabaty po warzywach czy owocach nie są odpowiednim dla nich siedliskiem. Dotyczy to grochu, fasoli, dyni, buraków, ogórków, pomidorów i truskawek.

Jak sadzić mieczyki?

Do sadzenia wybrać należy tylko bulwy zdrowe. Te uszkodzone przez szkodniki, zasuszone, mające plamy lub noszące ślady chorób czy pleśni lepiej wyrzucić. Przed sadzeniem bulwy powinno się przez piętnaście minut moczyć w preparacie grzybobójczym albo skorzystać z zaprawy nasiennej, a po tym zabiegu dokładnie je osuszyć.

Podłoże powinno zostać starannie i głęboko przekopane. Jeśli jego żyzność pozostawia wiele do życzenia, trzeba je wymieszać choćby z kompostem lub innym podłożem organicznym. By zapewnić roślinom optymalną wilgotność ziemi wraz z kompostem można również wymieszać hydrożel. Jest to substancja, która chłonie wodę w dużych ilościach, magazynuje ją dzięki wielokrotnemu zwiększaniu swojej objętości, po czym oddaje wilgoć roślinom w trakcie suszy. Służy jako magazyn wody przez 6 do 8 lat (w zależności od rodzaju podłoża), po czym hydrożel ulega biodegradacji. Dzięki jego zastosowaniu można ograniczyć podlewani tylko do momentów, gdy panuje już długotrwała susza.

Bulwy umieszcza się w podłożu na głębokości 10 centymetrów (posadzenie ich zbyt płytko może spowodować późniejsze przewracanie się gladioli). Jeśli sadzone są odmiany najwyższe, pamiętać należy o palikach już na etapie ich sadzenia.

Bulwy mieczyków nie są mrozoodporne, dlatego po okresie wegetacji roślin trzeba je wykopać, oczyścić i w odpowiednich warunkach przezimować. A wiosną znów wysadzić w ogrodzie.

Kiedy i jak siać trawę

Piękny trawnik w kolorze soczystej zieleni zachwyci każdego. Nie jest łatwo sprawić by takim się stał. Wymaga to wiele pracy i poświęcenia mnóstwa czasu. Ale bez wątpienia warto, by mieć gdzie rozłożyć koc, bawić się z dziećmi czy choćby leżąc na kocu poczytać książkę. Najważniejszy jest początek. Trzeba się naprawdę przyłożyć i dobrze przygotować podłoże pod zasiewy. To zagwarantuje dobry start źdźbłom trawy a z czasem sprawi, że murawa będzie zapraszała, by na niej przysiąść.

Kiedy i jak siać trawę

Terminy zasiewów

Wiosna to przeważający termin zakładania trawników. Ale nie ma żadnych przeciwwskazań by zakładać je w innych terminach. Oczywiście z upływem czasu gwarancje na to, że trawnik będzie idealny maleją, ale można próbować. Najlepszym terminem do zakładania trawnika jest druga połowa kwietnia a trwa do końca maja. Trawa do czasu nastania upałów zdąży wykiełkować i się ukorzenić. Następny okres, gdy można wysiewać nasiona zaczyna się po ustaniu upałów. Trzeba wziąć pod uwagę, by nie siać zbyt późną jesienią, żeby murawa zdążyła zgęstnieć i dobrze się przed zimą ukorzenić. Inaczej nie będzie odporna na przemarzanie. Dlatego druga połowa września powinna być terminem ostatecznym.

Dobór nasion

To nie jest tak, że idzie się do klepu i bierze pierwsze lepsze nasiona stojące na półce. Wybierając je trzeba wziąć pod uwagę kilka aspektów i odpowiedzieć na kilka pytań. Czy będzie to trawnik pełniący jedynie funkcje dekoracyjne? A może taki, na którym będzie się grało w piłkę? Zabawy na rozłożonym kocu też będą murawę nadwyrężać. Czy trawnik będzie cały dzień skąpany w słońcu? A może trawa będzie rosła pod drzewami i słońca raczej nie zobaczy? Podłoże jest żyzne i utrzymujące wilgoć czy piaszczyste i suche? Gdy są już wszystkie wypowiedzi, wtedy bez problemu można dobrać odpowiednią mieszankę nasion traw, która po wykiełkowaniu i zapuszczeniu korzeni stanie się trawnikiem na miarę potrzeb i oczekiwań.

Przygotowanie podłoża pod zasiew

Podłoże pod wysiewy należy przygotować już dużo wcześniej. Jeśli siać planujemy zaraz po połowie kwietnia, to najlepszym momentem będzie jesień poprzedniego roku. Generalnie trzy tygodnie przed planowanymi wysiewami jest okresem optymalnym. Teren powinien zostać przekopany na głębokość połowy szpadla. Dobrze sprawdza się w tej sytuacji glebogryzarka. Następnie całość trzeba dokładnie oczyścić z kamieni, resztek darni, kłączy i chwastów. Przekopaną ziemię, jeśli nie jest zbyt żyzna warto wymieszać z kompostem, ale nie tylko. Ostatnimi czasy nie tylko sezon letni jest wyjątkowo suchy. Już wiosną widać gołym okiem, że są coraz większe niedobory wody. Dlatego warto zainwestować w hydrożel. Jest to substancja, która magazynuje wodę. Odbywa się to w ten sposób, że chłonie wilgoć z podłoża, powiększając swoją objętość. Gdy jest nadmiar opadów hydrożel wodę absorbuje a gdy długo nie pada, uwalnia powoli wilgoć, z czego korzysta murawa. Jest to doskonałe rozwiązanie, gdy nie jest możliwe codzienne podlanie trawnika w czasie suszy. Gdy wszystko zostanie już dokładnie wymieszane, cały teren należy dokładnie wyrównać, najlepiej przy pomocy specjalnego walca. A po trzech tygodniach można przystąpić do wysiewu nasion.

Wysiew nasion trawy

Warto przed sianiem ułożyć na ziemi specjalne kratki trawnikowe. Będą wzmacniały murawę w przyszłości a zaraz po wysiewie zapobiegną wypłukiwaniu nasion. Siać można dwojako. Ręcznie (najlepiej metodą krzyżową) lub przy pomocy siewnika, co zapewni równomierny wysiew nasion. W miejscach, o których wiemy, że będą częściej uczęszczane, np. ścieżki czy ogrodowe boisko do gry w piłkę, trzeba nasiona wysiać gęściej. Po wysiewie dobrze jest obsypać całość cienką warstwą torfu zmieszanego z piaskiem. Dzięki temu woda nasion nie wymyje, wiatr nie wywieje a ptaki nie wydziobią. Jeśli jest taka możliwość, dobrze jest również całość przykryć agrowłókniną, która dodatkowo zatrzyma wilgoć i ochroni młode źdźbła przed wiosennymi przygruntowymi przymrozkami. A później już tylko radość korzystania z pięknego, soczysto-zielonego trawnika.

Kiedy sadzić drzewka owocowe?

Sadzenie drzew owocowych kiedy i jak

Najlepszym momentem sadzenia drzewek owocowych (przede wszystkim tych z tzw. gołym korzeniem) jest jesień. Rośliny należy wybrać bardzo starannie, najlepiej u sprawdzonego plantatora. Nie powinny być przyschnięte, uszkodzone czy pokryte plamami. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na korzenie, powinno być ich dużo i nie mogą być suche. Jeśli te warunki zostaną spełnione, są duże szanse, że drzewka się bez problemu przyjmą i wypuszczą pierwsze listki wiosną a po kilku latach w sadzie będą już dorodne, owocujące drzewka.

Sadzenie drzew owocowych kiedy i jak

Wybór miejsca i podłoża

Optymalny wybór miejsca to klucz do sukcesu, a tym sukcesem będzie zerwanie z drzewek smacznych, soczystych, dobrze wybarwionych owoców. Takim miejscem jest stanowisko słoneczne. Lepiej nie sadzić drzewek w zagłębieniach terenu, gdyż wiosną gromadzi się w nich zimne powietrze i tworzą się tam mrozowe zastoiska a wtedy rośliny narażone są na przemarzanie, szczególnie ich pąki i kwiaty.

Podłoże dla drzewek owocowych powinno być  dobrze dobrane i przygotowane. Większość preferuje ziemię piaszczysto-gliniastą z dużą zawartością próchnicy, przepuszczalną i umiarkowanie wilgotną. Absolutnie nie zaleca się sadzenia drzew na terenach podmokłych, z ciężką, glinianą ziemię, gdyż w takich warunkach drzewka owocowe często zapadają na choroby, szczególnie grzybowe i są dużo bardziej narażone na przemarzanie. Jeśli gleba jest zbyt wilgotna, powoduje to w wielu przypadkach pękanie owoców. Takie podłoża dużo lepiej znoszą krzewy owocowe i lepiej jest posadzić je w tych miejscach zamiast drzewek.

Terminy sadzenia

Drzewka, które najczęściej są dostępne mają po 2-3 lata, mają goły korzeń i są gotowe do posadzenia. Jeśli nie ma możliwości by wysadzić je od razu, trzeba zapewnić im dobre warunki przechowywania. Oznacza to, że trzeba je albo zadołować, albo wsadzić do pojemnika i dokładnie obsypać korzenie wilgotną ziemią. Nie można dopuścić do ich przesuszenia, spowoduje to bowiem zamarcie rośliny. Drzewka najlepiej jest sadzić wczesną wiosną (marzec-kwiecień), gdy są jeszcze w stanie spoczynku albo jesienią (październik-listopad).

W przypadku drzewek, które są ciepłolubne i wcześnie kwitną lepszym terminem na sadzenie jest wiosna. Dotyczy to brzoskwini, moreli, nektarynki, które to rośliny są wrażliwe na mrozy. Ale generalnie drzewka owocowe powinno się sadzić jednak jesienią. W tym okresie w podłożu jest dużo więcej wilgoci, nie występują raczej gorące dni i drzewka mają duże szanse na przyjęcie się do zimy  a wiosną na szybkie wejście w stadium wegetacji.

Drzewka kupione w donicach, mają dobrze rozwinięty system korzeniowy, który dodatkowo okryty jest ziemią można sadzić przez cały rok. Nie potrzebują czasu na regenerację i szybko się przyjmują.

Sadzenie drzewek owocowych

Gdy podłoże jest marnej jakości, to zacząć należy od przygotowania mieszanki, która będzie służyła do wypełnienia dołka. Do wymieszania komponentów najlepiej sprawdzi się taczka.  Należy wsypać do niej kompostownik. Niektórzy zalecają obornik, ale z nim należy uważać, jeśli będzie go zbyt dużo, może popalić delikatne korzenie, natomiast kompostu przedawkować się nie da. Teraz wykopanie dołków. Powinny być dużo większe niż bryła korzeniowa sadzonych drzewek. Im uboższa gleba, tym dołek powinien być większy. Ziemię w dołka przełożyć do taczki i wymieszać z kompostem. Na tym etapie dobrze jest dodać również hydrożel TerraCottem. Jest to substancja, która znakomicie sprawdza się zarówno gdy padają intensywne deszcze, pochłania bowiem wodę zwiększając wielokrotnie swą objętość. Natomiast w momencie, gdy wody zaczyna brakować, uwalnia ją systematycznie oddając roślinom. Tak przygotowaną mieszankę wsypać na dno dołka, tworząc kopczyk. Teraz drzewka. Zacząć należy od przejrzenia korzeni. Jeśli jest taka konieczność trzeba je rozplątać, przyciąć te zawinięte do góry, słabe albo uszkodzone. Poziom sadzenia trzeba zaznaczyć wcześniej, żeby miejsce szczepienia (charakterystyczne zgrubienie na dole pnia) znajdowało się nad powierzchnią ziemi. Jeśli znajdzie się pod ziemią, zacznie się ukorzeniać i wyprze podkładkę. Na usypanym kopczyku ustawia się drzewko, równomiernie rozkładając korzenie i o kilka centymetrów niżej niż rosło w szkółce. Teraz czas na dokładne zasypanie, pamiętając by drzewko w tym czasie delikatnie unosić góra-dół, żeby w każdy zakamarek między korzonkami dostała się ziemia wymieszana z hydrożelem. Następnie podłoże wkoło drzewka mocno udeptać i obficie podlać. Gdy ziemia osiądzie dosypać kolejnej wkoło tak, by utworzyła się niecka, do której ponownie trzeba nalać wody. Drzewka owocowe muszą zostać obficie podlane. Pierwsze dni są niezwykle istotne by wciąż miały wilgotne podłoże. Na pewno idealnie sprawdzi się tutaj zastosowany hydrożel.

Nawożenie drzewek owocowych

Poza kompostownikiem nie stosuje się żadnego innego nawożenia świeżo posadzonych drzewek. Dotyczy to zarówno nawozów mineralnych jak i organicznych. Nie ma w ogóle mowy by wsypywać je do dołków, gdyż popaliłyby korzenie i unicestwiły drzewka. Najpierw drzewko musi się zaaklimatyzować i przyjąć. Dopiero w kolejnym sezonie, gdy widać już, że drzewko weszło w stan wegetacji można podłoże zasilić dedykowanymi nawozami.