Jak poprawić strukturę gleby?

Piękny ogród to nie tylko dużo pracy, doświadczenie właściciela, łut szczęścia czy pogoda. To nie tylko regularne podlewanie czy otoczenie innych roślin. Piękny ogród to przede wszystkim gleba. Jeśli zadbamy o jej jakość przed posadzeniem roślin – nieważne, czy naszym marzeniem są smaczne warzywa czy pięknie kwitnące krzewy – rośliny odwdzięczą się nam podwójnie.

Co to jest struktura gleby?

Struktura gleby to jej stan, który określamy na podstawie zlepienia ziaren mineralnych w różnej wielkości agregaty. Na podstawie struktury gleby możemy określić czy jest to gleba żyzna, czy nie. Mało żyzne gleby będą nam „uciekać” między palcami. Do takich gleb zaliczamy np. gleby piaszczyste. Biorąc w rękę takie podłoże nie damy rady utrzymać go w jednej, zbitej formie. Gleby urodzajne natomiast bez problemu udają się zbić w jedną formę w dłoni. Tworzą większe elementy gliniaste. To powoduje, że są w stanie znacznie bardziej pochłaniać wodę i dostarczać ją roślinom.

struktura gleby

Jak poprawić strukturę gleby?

Jeśli w naszym ogrodzie gleba ewidentnie przelatuje nam przez palce i mimo usilnych starań nie jesteśmy w stanie uformować z niej jednolitej kuli to znak, że musimy zabrać się za poprawienie jej struktury. Aby poprawić strukturę takiej gleby powinniśmy wykonać przede wszystkim dwie rzeczy. Po pierwsze – takie podłoże musimy bezwzględnie nawieźć, wzbogacając je w próchnicę. Idealny do tego będzie kompost bądź obornik.

Dodatkowo, przed posadzeniem roślin, warto zmieszać podłoże z hydrożelem. Hydrożel ogrodniczy będzie odpowiedzialny za magazynowanie wody (czyli załatwi to, czego gleba piaszczysta zrobić nie potrafi), a następnie jej zebrane pokłady będzie stopniowo uwalniał do korzeni. Dzięki temu rośliny będą miały stały dostęp do wody, a co za tym idzie będą lepiej rosły i obficie kwitły oraz wydawały plony.

Odwrotna sytuacja występuje wówczas, kiedy w naszym ogrodzie mamy do czynienia z glebą zbyt ciężką, zbitą, czyli gliniastą. Taka gleba nie daje możliwości rozwoju korzeniom, zatrzymuje zbyt dużo wody a zbyt mało powietrza. W takich warunkach korzenie zaczynają również gnić. Ratunkiem dla takiej gleby jest dodanie do niej gleby mało żyznej, czyli piasku i wymieszanie ich razem. Można również użyć kompostu, obornika lub torfu w proporcji 1 do 2, rozkładając go jako 10-centymetrową warstwę.

Niezależnie od tego jaką glebę masz w swoim ogrodzie, musisz wiedzieć, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Każda gleba daje nam możliwości do rozwoju roślin i posiadania pięknego ogrodu, musimy tylko odpowiednio ją wcześniej przygotować.

Czy gleba mało żyzna musi być zawsze glebą mało urodzajną?

Gleba to z definicji zewnętrzna warstwa skorupy ziemskiej. Powstaje na skutek kruszenia się i rozdrabniania skał. Składa się z substancji organicznych, składników mineralnych, wody oraz powietrza. W naszym kraju spotkać możemy wiele typów gleb. Możemy podzielić w prosty sposób na dwa główne rodzaje – gleby żyzne (w tym czarnoziemy, mady, gleby brunatne, płowe i rędziny) oraz gleby mało żyzne (w tym gleby górskie, inicjalne, rdzawe, bielicowe i piaszczyste).

W polskich ogrodach często spotkać możemy się z glebą mało żyzną, najczęściej piaszczystą.

Jak sprawdzić rodzaj gleby w naszym ogrodzie?

Jeśli z naszej ziemi nie jesteśmy w stanie zrobić trwałej kulki, a nasze próby kończą się jej rozsypywaniem to oznacza, że mamy do czynienia właśnie z piaszczystą glebą, która bardzo łatwo przepuszcza wodę, która po opadach lub podlewaniu bardzo szybko wysycha, a w trakcie suszy łatwo wyparowuje. Aby poradzić sobie z taką glebą mamy do dyspozycji trzy możliwości.

Wymieszanie gleby

Pierwsza możliwość to wymieszanie gleby. Możemy na miejsce naszego ogródka lub rabaty przetransportować odpowiednią ilość gleby żyznej i wymieszać ją z naszą mało żyzną glebą. Taki zabieg stosujemy wyłącznie wtedy, kiedy gleba jest naprawdę bardzo słabej jakości.

Nawożenie

Druga możliwość to nawożenie gleby. W mało żyznych glebach często brakuje próchnicy, czyli tej najżyźniejszej, organicznej warstwy. Zawiera ona strukturę gruzełkowatą, która stanowi punkt zaczepienia dla korzeni, którego brakuje w mało żyznych glebach. Próchnica gwarantuje również naszym roślinom składniki pokarmowe, których z pewnością nie dostarczy im piaszczysta gleba. Aby zwiększyć jej zawartość dodajemy warstwę organiczną, czyli obornik, kompost lub torf.

Stosowanie hydrożelu

Ostatnia możliwość to zastosowanie w naszej glebie hydrożelu. Naszym zdaniem ten punkt, razem z nawożeniem, będzie idealnym połączeniem które w zupełności poradzi sobie z mało urodzajną glebą. Sadząc rośliny dodajemy hydrożel, który będzie absorbował każde dodatkowe ilości wody.

Zatem czy to podlewając rośliny, czy podczas opadów, wymieszany przez nas z glebą hydrożel pochłonie nadmiar wody a następnie stopniowo będzie uwalniał ją z powrotem do gleby, zapobiegając jej wysuszaniu. Hydrożel sprawi, że rośliny będą miały stały dostęp do wody, co bezpośrednio przełoży się na ich lepszą kondycję, wzrost i obfitość plonu. Do tego dokładając warstwę próchnicy będziemy w stanie sprawić, że mała żyzna gleba stanie się glebą niezwykle urodzajną.